Związek Miast Koronnych
Matwiej Skarbnikow - 2008-01-31 15:59:42 - 2008-02-10 14:28:41
Debata odnosi się do petycji http://petycja.sarmacja.org/100#2/
Terytora starosarmackie przegrywają z Krajami które do Księstwa dołączyły. Uważam, że konieczne jest skonsolidowanie starej wyspy... włącznie z Grodziskiem który jako stolica jest symbolem i oddziaływuje na wyobraźnię mieszkańców. Popieram lekką strukturę organizacyjno-koordynacyjną która z czasem może okrzepnąć - bądź nie, zależnie od tego jak projekt się rozwinie. Gellonia pozostanie tak jak Baranie Pole jedynie krainą geograficzno-historyczną.
Dotychczasowe głosy
- 1 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#129 2008-01-31 16:05:24) [X]
Pomysł Pana Skarbnikowa popieram całym sercem i gotów jestem poświęcić swoje siły na mediowanie za tym projektem. Jak sądzę najtrudniej będzie przekonać Gellonię. Jest na to szansa? - 2 Aaron von Lichtenstein-Rozman (#130 2008-01-31 16:28:39) [X]
Ja jestem jak najbardziej za. Gellonię będzie przekonać zapewne trudno...Euskadi będą stawać okoniem :D. Natomiast projekt sam w sobie wnosi nieco swierzości. - 3 Matwiej Skarbnikow (#131 2008-01-31 16:48:22) [X]
Liczę na rozsądek innych Gellończyków a nie ułańską fantazję. Jest w Gellonii na pewno parę osób które są w stanie brać bardziej czynny udział tylko są zdemotywowane aktualną sytuacją. Można jakoś zachować jednostkę "Gellonia" - tylko czy jest sens kreować martwy szczebel samorządowy. - 4 Mirosław-I de Slipye (#132 2008-01-31 17:02:35) [X]
Skandalem będzie, jeśli wchłonie się Gellonię, a pozostawi Loardię... - 5 Matwiej Skarbnikow (#133 2008-01-31 17:16:58) [X]
Nie chodzi o skandaliczność tylko o szansę. Poza tym nie mówimy o wchłanianiu tylko stworzeniu nowej struktury. - 6 Marietta von Thorn (#134 2008-01-31 17:30:16) [X]
Hm... rozumiem, że głównie idzie o problem z Gellonią czy wyrazi zgodę czy nie.
Ciekawe co na to mieszkańcy Terytorium Koronnego?
Nie ukrywam, że pomysł godny przedyskutowania, zatem rozmawiajmy...
Zobaczymy co z tego wyniknie. - 7 Matwiej Skarbnikow (#135 2008-01-31 17:45:49) [X]
Problemu nie postrzegam na poziomie całych "prowincji" tylko poszczególnych miejscowości. To one byłyby rozgrywającym w ZMK. Wierchuszka ZMK odpowiadałaby głównie za koordynację, nie wyciągając zaangażowania ludzi z miejscowości. Statut powinien być sporzadzony tak aby każde miasto mogło swobodnie wyjść albo wejść do Związku. - 8 Michael von Lichtenstein (#144 2008-02-01 08:35:26) [X]
Ja do pomysłu nastawiony jestem bardzo pozytywnie, z dwóch bardzo nieaktywnych tworów administracyjnych Gellonia i TerKor możemy zrobić jeden Związek z perspektywami na rozwój. Kolejna rzecz za to to że będzie to twór nowy i zapewne atrakcyjny dla potencjalnych aktywistów regionalnych. Na www związku można przecież dorzucić mapkę z regionami geograficznymi ich historią szerszym opisem etc. Teoretycznie więc niewiele jest w obecnej sytuacji do stracenia. - 9 Piotr Mikołaj (#146 2008-02-01 10:09:58) [X]
Mnie również projekt się podoba, z zastrzeżeniem, jakie poczyniłem w Petycjach — musi on cieszyć się akceptacją władz gellońskich. Skądinąd, miał być także dyskutowany publicznie dalszy los Tropikany, więc gdyby stworzyć „superprowincję” na bazie Gellonii, Terytorium Koronnego i Tropikany...? Rzeczą kluczową jest zmotywowany do pracy zespół, z każdej, obecnej prowincji wziąć jednostki gotowe i chętne do pracy... i to ma szansę się udać. - 10 Zbyszko von Thorn-Browarczyk (#147 2008-02-01 11:45:12) [X]
Pomysł utworzenia "superprowincji" na bazie starej Sarmacji bardzo mi się podoba. Tym bardziej jeśli Tropikana miałaby do tego dołączyć. Wspólny Rząd i Sejmik z przedstawicielami każdego z miast... Baaardzo mi się podoba. :) - 11 Matwiej Skarbnikow (#149 2008-02-01 17:13:07) [X]
Ja Sejmik widziałem raczej jako wynikową demokratycznych wyborów w "super prowincji". Martwota nie powinna mieć głosu równego żywemu miastu. - 12 Yaraeh de Luna y Euskadi (#151 2008-02-01 23:48:52) [X]
A ja, jak to trafnie przewidział Aaron, stanę okoniem i powiem głośno "NIE!".
Uważam, że raczej powinno się postawić na różnorodność, niż na unifikację. Stworzenie jednej, centralnej władzy raczej się nie przysłuży interesom poszczególnych prowincji. Zresztą, wystarczy spojrzeć na przykład ze świata realnego. W Unii Europejskiej, każdy kraj ma własne interesy, nie zawsze zgodne z interesami innych krajów. Dlatego powinniśmy raczej dbać o różnorodność, pod warunkiem oczywiście, że znajdzie się ktoś, kto pociągnie ten cały wózek. W tym miejscu, mam pewien żal, do Gellończyków, jako ogółu, bo wszelkie propozycje (nie tylko moje), pozostawały bez odzewu. - 13 Paweł Szermiński (#153 2008-02-02 11:50:31) [X]
Jestem przeciwny tworzeniu nowego "tworu", który równie dobrze może okazać się z czasem "martwym". Tak na prawdę nie wiadomo, kto i w jakim stopniu zaangażuje się w projekt. Zapał ma każdy, zwykle okazuje się on być "słomianym". Abstrahując jeśli już, to bez Gellonii, która nawet martwa ma swoją historię, tradycję i żywych mieszkańców, którzy się udzielają, cóż jeśli nawet nie w prowincji, nie można mieć wszystkiego na raz. W Gellonii czas płynie powoli i leniwie, mamy go za to dostatek. - 14 Yaraeh de Luna y Euskadi (#154 2008-02-02 20:33:59) [X]
Problem polega na tym, że większość Gellończyków udziela się w Księstwie, a nie na własnym podwórku. A gdyby się udzielali u siebie, przynajmniej 1/10 z tego co Sclavińczycy w swojej ojczyźnie...ahh...marzenia. - 15 Marietta von Thorn (#155 2008-02-03 09:00:23) [X]
Popieram zdanie Pawła Szermińskiego, co więcej miast tworzyć molochy dajmy ludziom możliwość działania a przede wszystkim instrumenty ku temu. Ja jakoś zostałam ich pozbawiona, może inaczej, nie dostałam ich na moje prośby rozumiem, że na samym początku moja pozycja była na straconej, cóż zobaczymy co dalej wyniknie z tych fantastycznych wizji, ja jednak cieszę się, że taka debata została podjęta bo mam możliwość wyrobienia sobie zdania na niektóre tematy i pokierowania dalszym życiem a Sarmacji. Zatem nie widzę możliwości połączenia ale widzę że komuś bardzo na tym zależy. - 16 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#158 2008-02-04 08:29:18) [X]
Po pierwsze - Gellonia jako pierwsza od dawna miała wiele więcej instrumentów do działania niż inne kraje, po drugie TerKor ma szansę na "nowe otwarcie". Gellonia oczywiście także, na kolejne. Tyle, że jakoś nie widzę szans na to, że Diuk Kościński Gellonię pociągnie na przód. Dlaczego nie scalić więc wyspy? Zachować przy tym elementy miniojczyzny i tradycji gellońskiej na jej miejscu? Dlaczego? Bo ambicje i brak umiejętności perspektywicznego widzenia nie pozwala? - 17 Yaraeh de Luna y Euskadi (#165 2008-02-04 14:05:05) [X]
Ja też jakoś w diuka nie wierzę, co nie zmienia faktu, że mam zamiar brać udział, nawet jeżeli miała by się okazać syzyfową, pracy. - 18 Paweł Szermiński (#167 2008-02-04 22:12:59) [X]
Po 1-sze, Gellonia wypracowała sobie/ wytworzyła pewne przywileje/ instrumenty. Inne prowincje miały okazję wypracować swoje. Zabrakło im inicjatywy, chęci, wytrwałości, wyobraźni, tudzież, być może, urody. Były i takie, które były darzone większą opieką i pozwalano im na więcej. Być może zostały tym samym zagłaskane na śmierć. Koniec końców Gellonia przeżyła, porosła patyną i kurzem, jednak jest jej z tym do twarzy, ma swój klimat i charyzmę. W dzisiejszej rozmowie z Księciem powstała pewna koncepcja, na którą mógłbym przystać, sprawa do dyskusji. Co do ambicji - czyich? Ludu gellońskiego? Z chęcią oddawałem swoją "władze", gdy tylko był chętny podjęcia się kontynuowania mojej misji. Przyznaję, iż następcy nie zawsze się sprawdzali. Niestety. Co do perspektywicznego widzenia - moje się sprawdziło in plus. Diuk Kościński - trzeba dać mu szanse. Czemu nie? - 19 Yaraeh de Luna y Euskadi (#168 2008-02-04 22:40:27) [X]
Obawiam się, że nadszedł czas, aby zdmuchnąć kurz, a miedziane blachy wymienić na nowe. Płynie prąd zmian i albo popłyniemy razem z nim, albo pod prąd. Ale jeżeli będziemy dalej stać w miejscu, to w końcu zostaniemy rozkruszeni przez ten prąd, na małe kamyczki. A diuk już swoją szansę miał. Teraz dostał drugą, oby jej nie zmarnował, w co i tak coraz mniej wierzę. - 20 Piotr Mikołaj (#169 2008-02-04 23:00:18) [X]
Ja bym jednak z tym „rozkruszeniem” Gellonii nie przesadzał. Może i nie działa ona nazbyt aktywnie od dłuższego czasu, ale bez wątpienia na marach jeszcze nie leży i nieprędko się na nich znajdzie. Mam nadzieję, że już wkrótce uda mi się, bardziej jako królowi Baridasu aniżeli urlopowanemu księciu Sarmacji, przedstawić konkretną propozycję współpracy Hrabstwu Gellonii, Terytorium Koronnemu i Republice Tropikany. Co się z tego urodzi — zobaczymy... - 21 Yaraeh de Luna y Euskadi (#170 2008-02-04 23:41:52) [X]
Niby nie, ale oznaki "wietrzenia" tego głazu, już widać. Chociażby patrząc na to, że można Gellonię potraktować jako aksjomat prasowy pisząc "W Gelloni nic się nie dzieje". - 22 Anna de Luna y Euskadi (#171 2008-02-05 00:08:19) [X]
A ja mam obawy wobec planów Księcia. Nie znam ich ale......Boję sie że nie są one po naszej myśli. Komuś bardzo zależy na tym aby Gellonia została wchłonięta. Bo połączenie takowe to powolna śmierć odrębności, przywilejów, inności. Znakomita większość mieszkańców prowincji działa ale na forum ogólnym a nie prowincji. chce mieć pewność że każda decyzja podjęta w stosunku do mej prowincji będzie konsultowana ze wszystkimi mieszkańcami a nie jak ta propozycja połączenia. Nie było o niej mowy przed faktem na forum prowincji, nikt o tym nie dyskutował. Tu stawiam zarzut twórcy. - 23 Piotr Mikołaj (#173 2008-02-05 01:46:21) [X]
Swoje propozycje (nie: plany) konsultowałem wstępnie z bar. Szermińskim. Na tym etapie, powinno (i musi) to wystarczyć jako gwarancja niewchłaniania Gellonii (jakkolwiek paskudnie by to nie brzmiało). Nie chcę ich upubliczniać do czasu, gdy będą miały ręce i nogi. Co do propozycji połączenia, najsłuszniej pod Słońcem Gellonii diuk Skarbnikow jej nie konsultował. Element zaskoczenia doskonale wybija z marazmu. - 24 Anna de Luna y Euskadi (#180 2008-02-05 14:57:33) [X]
Na mój marazm narzekać nie można, ani na tych co tutaj piszą w obronie. Akurat trafiło jak kulą w płot, bo ci co działają i tak działać będą. Tylko mi nerwy psujecie i przestaje mi się chcieć robić cokolwiek. Pomysły tego typu - które rozbijają moje plany tylko zniechęcają a nie pobudzają. - 25 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#186 2008-02-05 15:37:06) [X]
A w czym psują Twoje plany? Czy SA nie może się rozwijać w większej prowincji niż Gellonia? Nie rozumiem, szczerze mówiąc. - 26 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#188 2008-02-05 15:38:50) [X]
Poza tym... jesteś bardzo egoistyczna w tym co piszesz. - 27 Yaraeh de Luna y Euskadi (#189 2008-02-05 15:40:02) [X]
Odezwał się. - 28 Anna de Luna y Euskadi (#191 2008-02-05 16:02:55) [X]
Nie mieszkasz Robercie w Gelloni. Jestem egoistyczna owszem bo to moje plany a nie cudze, jak swoje plany oddaje innym to potem ktoś inny śmietankę zbiera. Znudziło mi się. Nie nie może SA rozwijać się w większej prowincji, bo tu chodzi o tradycję , kulturę a nie robienie wielkiego molochu z pięknej odrębnej starej prowincji - 29 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#203 2008-02-06 09:05:58) [X]
Jaki związek z tradycją i kulturą Gellonii ma SA? - 30 Anna de Luna y Euskadi (#205 2008-02-06 09:32:02) [X]
Poczekaj a zobaczysz. - 31 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#206 2008-02-06 09:35:45) [X]
I właśnie... Po co mówić ludziom co się dzieje? Niech lepiej myślą, że nie dzieje się nic, a najwyżej później ich zakrzyczymy, co to oni nam za krzywdę robią. Świetne podejście! - 32 Anna de Luna y Euskadi (#222 2008-02-06 13:10:56) [X]
Robercie. Jak chcesz się pokłócić zapraszam na priv. Nie rozumiem Twojego podejścia, czy normalne jest zdradzać plany dotyczące prowincji całemu ogółowi? Nie mieszkasz w Gellonii, a dyskutujesz jak by to była Twoja prowincja. Może masz osobiste korzyści z połączenia? - 33 Robert Janusz von Thorn-Czekański (#224 2008-02-06 13:22:37) [X]
Kłócić? Nie. Ja dyskutuję. Wy natomiast robicie kłótnię. Działania samorządów winny być publiczne. Ukrywanie ich i sugerowanie, że coś się dzieje, gdy w rzeczywistości nie dzieje się nic, to wyjątkowo brzydkie i nieetyczne zagranie. - 34 Yaraeh de Luna y Euskadi (#225 2008-02-06 14:28:41) [X]
Mamy dobry przykład do naśladowania ;]
Weź udział
Czas generowania strony: 0.385 s.